Toronto Raptors 109 – 108 Chicago Bulls
Dziś polecamy jeden z najbardziej niesamowitych meczów sezonu regularnego w historii NBA – starcie, w którym zespół dopiero co wchodzący do ligi zepsuł jeden z najsłynniejszych sezonów wszech czasów.
24 marca 1996 roku, w swoim pierwszym sezonie istnienia, Toronto Raptors (bilans 17-49) podejmowali Chicago Bulls Michaela Jordana, którzy przyjechali do Toronto z bilansem 60-7 – zaledwie dziewięć zwycięstw od wyrównania ówczesnego rekordu wszech czasów Los Angeles Lakers z sezonu 1971/72. Mecz obejrzało na żywo 36 131 kibiców w hali SkyDome – wciąż rekordowa frekwencja na meczu koszykówki w Kanadzie.
Spotkanie Raptors – Bulls z marca 1996
W jakiej formie byli Raptors przed tym meczem?
Kontrast był ogromny. W dziesięciu meczach poprzedzających starcie z Bulls, Toronto zanotowało zaledwie 2 zwycięstwa przy 8 porażkach – a bezpośrednio przed spotkaniem z Chicago przegrali z San Antonio Spurs różnicą 12 punktów (108-120). Nic w formie Raptors z tamtego okresu nie zapowiadało, że będą w stanie postawić się najlepszej drużynie ligi.
| Data | Przeciwnik | Wynik | Bilans po meczu |
|---|---|---|---|
| 5 marca | vs Detroit | Przegrana 84-105 | 15-42 |
| 6 marca | vs New York | Przegrana 82-89 | 15-43 |
| 8 marca | @ Miami | Przegrana 79-109 | 15-44 |
| 10 marca | vs Dallas | Wygrana 128-112 | 16-44 |
| 12 marca | @ Philadelphia | Przegrana 110-118 | 16-45 |
| 15 marca | @ Charlotte | Przegrana 101-113 | 16-46 |
| 17 marca | @ Indiana | Przegrana 96-105 | 16-47 |
| 18 marca | vs Denver | Przegrana 114-122 | 16-48 |
| 20 marca | vs Charlotte | Wygrana 107-89 | 17-48 |
| 22 marca | vs San Antonio | Przegrana 108-120 | 17-49 |
Właśnie dlatego zwycięstwo nad Bulls dwa dni później było tak zaskakujące – drużyna, która przez większość marca notowała regularne, często wysokie porażki, nagle znalazła w sobie siłę, by pokonać zespół zmierzający do rekordu wszech czasów.
W jakiej formie byli Chicago Bulls przed tym meczem?
Terminarz Bulls przed starciem z Toronto nie był wcale „podbity” łatwymi rywalami. W dziesięciu meczach poprzedzających wizytę w Toronto Chicago zanotowało bilans 9 zwycięstw i tylko 1 porażkę – a tą jedyną porażkę ponieśli sromotnie, przegrywając na wyjeździe z New York Knicks aż 72-104. Warto dodać, że z Knicks (jedną z realnie mocnych drużyn Wschodu tamtego sezonu) Bulls mierzyli się w tej dziesiątce dwukrotnie, przegrywając pierwsze starcie i rewanżując się w drugim.
| Data | Przeciwnik | Wynik | Bilans po meczu |
|---|---|---|---|
| 2 marca | vs Boston | Wygrana 107-75 | 52-6 |
| 5 marca | vs Milwaukee | Wygrana 115-106 | 53-6 |
| 7 marca | vs Detroit | Wygrana 102-81 | 54-6 |
| 10 marca | @ New York | Przegrana 72-104 | 54-7 |
| 13 marca | vs Washington | Wygrana 103-86 | 55-7 |
| 15 marca | vs Denver | Wygrana 108-87 | 56-7 |
| 16 marca | @ New Jersey | Wygrana 97-93 | 57-7 |
| 18 marca | @ Philadelphia | Wygrana 98-94 | 58-7 |
| 19 marca | vs Sacramento | Wygrana 89-67 | 59-7 |
| 21 marca | vs New York | Wygrana 107-86 | 60-7 |
To pokazuje, że upadek Bulls w Toronto nie był efektem złej formy czy zmęczenia serią łatwych rywali – Chicago przyjechało do Kanady jako realnie zweryfikowany, dominujący zespół, w formie potwierdzonej wynikiem 9-1 w ostatnich dziesięciu meczach.
Spotkanie było wyrównane od pierwszej do ostatniej minuty. Rewelacyjny w tym sezonie rookie Damon Stoudamire zanotował karierowy rekord 30 punktów, a młody obrońca Doug Christie wziął na siebie zadanie krycia Jordana w kluczowych momentach meczu – w tym na ostatniej akcji. Sam Jordan, mimo że całą noc przed meczem bawił się na zorganizowanej w mieście imprezie, i tak zanotował 36 punktów.
Ostatnie sekundy to prawdziwy dreszczowiec: nieudany rzut za 3 Steve’a Kerra odbił się prosto do rąk Jordana, który błyskawicznie rzucił i trafił… ułamek sekundy po syrenie kończącej mecz. Sędziowie anulowali kosz, a Raptors zapisali w swojej historii jedno z największych zwycięstw ekspansyjnej drużyny nad broniącym mistrzostwa faworytem.
Chicago Bulls i tak dokończyli tamten sezon z rekordowym bilansem 72-10 (rekord pobity dopiero przez Golden State Warriors w 2015/16, 73-9) i zdobyli mistrzostwo NBA – ale to właśnie porażka w Toronto pozostaje jednym z najczęściej wspominanych momentów tamtej kampanii.
Statystyki graczy Toronto Raptors
| Zawodnik | Min | Pkt | Zbiórki | Asysty | Rzuty z gry | Za 3 |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Damon Stoudamire | 46 | 30 | 4 | 11 | 11/21 | 6/8 |
| Tracy Murray | 47 | 23 | 12 | 2 | 9/20 | 2/3 |
| Carlos Rogers | 34 | 15 | 5 | 3 | 5/11 | 0/0 |
| Oliver Miller | 40 | 14 | 12 | 5 | 6/16 | 0/1 |
| Doug Christie | 26 | 13 | 3 | 2 | 4/6 | 3/3 |
| Žan Tabak | 18 | 12 | 6 | 0 | 6/11 | 0/0 |
| Alvin Robertson | 29 | 2 | 3 | 4 | 1/5 | 0/2 |
Bohaterem meczu był Damon Stoudamire, rookie rozgrywający, który zanotował karierowy rekord 30 punktów przy 11 asystach – niemal podwójne double-double w najważniejszym meczu sezonu. Tuż za nim uplasował się Tracy Murray z double-double (23 punkty, 12 zbiórek), a Oliver Miller dołożył kolejne double-double (14 punktów, 12 zbiórek) wraz z 5 asystami. Warto zwrócić uwagę na skuteczność Douga Christiego – trafił wszystkie 3 próby rzutów za 3 punkty, wnosząc 13 punktów przy zaledwie 6 próbach z gry, jednocześnie biorąc na siebie zadanie krycia Jordana. Cała drużyna Raptors trafiła tego wieczoru aż 11 z 17 rzutów za 3 punkty (65 procent skuteczności) – to właśnie ta niespodziewana celność zza łuku pozwoliła ekspansyjnej drużynie dotrzymać kroku faworytom.
Jak o tym meczu pisano następnego dnia
Zwycięstwo Raptors odbiło się szerokim echem w kanadyjskich mediach. Dziennik Toronto Star opublikował następnego dnia nagłówek „Raptors win it – no Bull” – grę słów nawiązującą jednocześnie do pokonanej drużyny (Bulls) i do angielskiego wyrażenia oznaczającego „bez ściemy” czy „naprawdę”. Tracy Murray, bohater meczu obok Stoudamire’a, przyznał wtedy dziennikarzom Los Angeles Times, że był oszołomiony skalą wydarzenia – opisał to zwycięstwo jako ogromne, a reakcję trybun na ostatnią akcję meczu jako niewiarygodną eksplozję radości.
Raptors Bulls 1996
Nie – w dziesięciu meczach poprzedzających starcie z Toronto Bulls zanotowali bilans 9-1, w tym dwa mecze z realnie mocnymi New York Knicks (jeden przegrany 72-104, drugi wygrany). Ich forma przed porażką w Toronto była w pełni zweryfikowana i dominująca.
W bardzo słabej – w dziesięciu meczach poprzedzających to starcie Raptors zanotowali zaledwie 2 zwycięstwa przy 8 porażkach, a bezpośrednio przed meczem z Chicago przegrali z San Antonio Spurs 108-120.
Mecz odbył się 24 marca 1996 roku w hali SkyDome w Toronto, w niedzielne popołudnie. Toronto Raptors wygrały 109-108.
Było to czwarte i ostatnie spotkanie tych drużyn w tamtym sezonie zasadniczym. Bulls wygrali wszystkie trzy poprzednie starcia, w tym mecz w styczniu 1996 roku, który wygrali zaledwie 92-89.
Tak – właśnie w tym, czwartym meczu sezonu, 24 marca 1996 roku, Raptors pokonali Bulls 109-108, mimo że Chicago zmierzało wówczas do rekordowego bilansu 72 zwycięstw w sezonie.
Jordan zdobył 36 punktów przy skuteczności 14 z 22 z gry, ale jego ostatni rzut – trafiony tuż po syrenie kończącej mecz – został anulowany przez sędziów.
Najlepszym strzelcem Raptors był rookie Damon Stoudamire z 30 punktami i 11 asystami. Tracy Murray dołożył 23 punkty i 12 zbiórek (double-double), a Oliver Miller zanotował 14 punktów i 12 zbiórek.
