mecz na wieczor: Charles Oakley wraca do Garden: Knicks – Raptors 1999

Toronto Raptors 85 – 95 New York Knicks

Dziś wracamy do meczu, który w Nowym Jorku pamięta się nie przez wynik, tylko przez to, kto stał po drugiej stronie. 16 lutego 1999 roku w Madison Square Garden New York Knicks pokonali Toronto Raptors 95-85, ale wszystkie oczy były zwrócone na Charlesa Oakleya. Po dziesięciu latach w Nowym Jorku wrócił do Garden w fioletowej koszulce z czerwonym dinozaurem na piersi. Tego samego wieczoru po raz pierwszy w MSG zagrał debiutant Raptors, Vince Carter.

Był to dopiero szósty mecz Knicks w sezonie 1998/99, skróconym przez lockout do 50 spotkań. Nowojorczycy wygrali czwarty raz z rzędu (bilans 4-2), a Raptors ponieśli czwartą porażkę w pięciu meczach (1-4). To spotkanie dobrze pokazuje, jak wyglądał ten moment: Knicks bez Oakleya i Starksa dopiero szukali nowej tożsamości, a Toronto dopiero budowało zespół wokół Cartera i Tracy’ego McGrady’ego.


NYK1999
Kliknij 🙂

Dlaczego Oakley grał przeciwko Knicks?

25 czerwca 1998 roku Knicks oddali Oakleya do Toronto w zamian za Marcusa Camby’ego – młodszego i bardziej atletycznego skrzydłowego, ale wtedy jeszcze kojarzonego głównie z kontuzjami. Dla kibiców w Garden był to szok, bo Oakley przez dekadę uchodził za serce zespołu i najwierniejszego partnera Patricka Ewinga pod koszem. Kilka miesięcy później z klubu odszedł też John Starks, wymieniony za Latrella Sprewella.

Oakley nie był jedynym byłym Knickiem w Toronto. W składzie Raptors byli też Doug Christie, John Wallace, John Thomas i Sean Marks, który trafił do Kanady w tej samej wymianie. Po stronie Knicks zabrakło za to Sprewella, który leczył złamanie zmęczeniowe prawej pięty. Do tego nowojorczycy grali dzień po dniu – poprzedniego wieczoru pokonali Detroit 78-69.


Kiedy Knicks odskoczyli Raptors?

Pierwsza połowa była wyrównana. Kurt Thomas, który zajął miejsce Oakleya w pierwszej piątce Knicks, zdobył wszystkie swoje 10 punktów w pierwszej kwarcie… i to z Oakleyem na plecach. Raptors odpowiadali rzutami Christiego, a w drugiej kwarcie rozkręcił się Vince Carter (8 punktów przy 4 trafieniach z 5 prób). Do przerwy Knicks prowadzili tylko 43-42.

Mecz rozstrzygnął się na początku trzeciej kwarty. Kevin Willis został wyrzucony z boiska za faul niesportowy drugiego stopnia – w walce o pozycję pod koszem trafił łokciem w twarz Charliego Warda. Knicks otworzyli drugą połowę serią 14-2, Ward dorzucił 6 punktów, a Allan Houston i Larry Johnson trafili za trzy. Zrobiło się 57-44 i nowojorczycy wygrali całą kwartę 29-17.

Raptors jeszcze raz się zbliżyli. Po koszach dwóch byłych Knicks, Christiego i Johna Thomasa, oraz dwóch wolnych Cartera na 5:10 przed końcem było już tylko 74-79. Wtedy do akcji wszedł Patrick Ewing: w ciągu kolejnych dwóch minut trafił sześć rzutów wolnych z rzędu i zamknął mecz. Ewing zdobył 11 ze swoich 16 punktów właśnie w czwartej kwarcie.

Dlaczego Knicks wygrali ten mecz?

Ciekawostka z boxscore’u: obie drużyny trafiły dokładnie po 26 rzutów wolnych, a Raptors mieli nawet lepszą skuteczność z linii (78,8% przeciwko 76,5%). Knicks wygrali ten mecz w innych obszarach:

  • Zbiórki: Knicks zebrali 40 piłek, Raptors 32. W ataku przewaga była jeszcze wyraźniejsza – 11 do 6.
  • Rzuty za 3 punkty: Knicks trafili 5 z 11 (45,5%), Raptors tylko 3 z 14 (21,4%).
  • Straty: Toronto zanotowało 15 strat, New York 12. Sam Oakley stracił piłkę 5 razy.
  • Trzecia kwarta: 29-17 dla Knicks, w tym 3 z 3 za trzy punkty.

Warto też zwrócić uwagę na pojedynek graczy z wymiany. Marcus Camby wszedł z ławki i zanotował 11 punktów i 12 zbiórek – wtedy najlepsze liczby w sezonie w obu kategoriach. Oakley skończył z 11 punktami i 7 zbiórkami. Ciekawostką jest też Tracy McGrady, który w swoim drugim sezonie zagrał zaledwie 6 minut i nie oddał ani jednego rzutu.


Toronto Raptors – statystyki z meczu 16 lutego 1999 (85-95)

ZawodnikMinPktZbiórkiAsystyRzuty z gryZa 3Rzuty wolne
Vince Carter4117326/120/15/6
Doug Christie4116644/101/47/8
Reggie Slater1512203/40/06/8
Charles Oakley3111734/100/03/3
Kevin Willis249503/80/03/4
Dee Brown277132/102/81/2
John Thomas197403/30/01/2
Alvin Williams212321/50/10/0

New York Knicks – statystyki z meczu 16 lutego 1999 (95-85)

ZawodnikMinPktZbiórkiAsystyRzuty z gryZa 3Rzuty wolne
Allan Houston4220317/152/34/4
Patrick Ewing3716814/130/08/10
Larry Johnson3113733/61/16/7
Charlie Ward3612344/81/23/4
Marcus Camby23111205/110/01/2
Kurt Thomas2210535/70/00/0
Chris Childs247041/41/24/5
Dennis Scott136033/60/30/2

Po stronie Raptors najlepiej wypadł Vince Carter: 17 punktów przy 50% skuteczności, do tego 4 bloki i 2 przechwyty w swoim pierwszym meczu w Garden. Doug Christie dorzucił 16 punktów, trafiając 7 z 8 wolnych, a Reggie Slater zdobył 11 ze swoich 12 punktów w samej czwartej kwarcie – ale to nie wystarczyło, by odrobić straty z trzeciej kwarty.


Co mówiono po meczu?

Według relacji z tamtego wieczoru Oakley już przed meczem skrytykował niemal całe kierownictwo Knicks – z wyjątkiem trenera Jeffa Van Gundy’ego. Przed rzutem sędziowskim stanął z boku i nie przywitał się z byłymi kolegami, tłumacząc, że nie zamierzał podchodzić do nich uśmiechnięty i się podlizywać. Najbardziej zabolał go film z jego najlepszymi akcjami w barwach Knicks, puszczony w przerwie, gdy siedział w szatni. Uważał, że profesjonalny klub zrobiłby to przed meczem.

Kibice zachowali się za to dokładnie tak, jak powinni. Oakley usłyszał brawa już przy wyjściu na rozgrzewkę, a przy prezentacji składów dostał owację na stojąco. Po końcowej syrenie pomachał trybunom. Patrick Ewing przyznał, że gra przeciwko Oakleyowi była dziwnym doświadczeniem i że w drużynie brakuje zarówno jego, jak i Starksa. Sam mecz ocenił bez złudzeń jako brzydki, ale dodał, że w okresie zgrywania nowego składu trzeba zbierać każde zwycięstwo.

Oakley nie miał wątpliwości, że Camby i Kurt Thomas nie mają charakteru potrzebnego do gry o tytuł w Nowym Jorku. Głośno zastanawiał się też, czy ten zespół poradzi sobie z czołówką Wschodu: Atlantą, Indianą, Cleveland czy Orlando.