Minnesota Timberwolves 115 – 113 Detroit Pistons (2OT)
Dziś polecamy mecz, w którym żadna z drużyn nie potrafiła zbudować przewagi większej niż 6 punktów przez całe spotkanie – dokładnie taki poziom napięcia, jaki najlepiej ogląda się w całości, a nie w skrócie. 1 marca 1998 roku Minnesota Timberwolves pokonali Detroit Pistons 115-113 po dwóch dogrywkach, a bohaterem wieczoru został 21-letni wówczas Kevin Garnett, który trafił decydujący rzut z narożnika na 1,2 sekundy przed końcem drugiej dogrywki.
Jak wyglądały ostatnie chwile meczu?
W regularnym czasie gry Cherokee Parks dobił niecelny rzut Stephona Marbury’ego na 14,7 sekundy przed końcem, wyrównując na 89-89 i wymuszając pierwszą dogrywkę. W pierwszej dogrywce Lindsey Hunter zdobył 5 punktów z rzędu, dając Pistons prowadzenie 94-91, ale sfaulował po raz piąty i musiał opuścić parkiet na 1 minutę 51 sekund przed końcem. Marbury odpowiedział własną serią 5 punktów z rzędu, a Brian Williams (grający wówczas pod nazwiskiem Bison Dele, które przyjął w 1997 roku) wbił się do kosza, wyrównując na 100-100 przed końcem pierwszej dogrywki.
W drugiej dogrywce Marbury trafił rzut za 3 punkty, dając Wolves prowadzenie 113-109 na 1 minutę 4 sekundy przed końcem. Joe Dumars odpowiedział, zbliżając Pistons na 113-111, a Jerome Williams wyrównał z linii rzutów wolnych na 18,1 sekundy przed końcem. To wtedy Marbury zdecydował się na przebicie się w kierunku kosza i podanie do stojącego samotnie w narożniku Garnetta, którego obrońca, Jerome Williams, wyszedł pomóc przy Marburym. Garnett trafił 21-stopowy rzut, a mecz zakończył się, gdy Marbury zbił piłkę z podania wznawiającego Granta Hilla.
Garnett Marbury Pistons dogrywka
| Zawodnik | Min | Pkt | Zbiórki | Asysty | Rzuty z gry | Za 3 |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Kevin Garnett | 50 | 26 | 12 | 7 | 12/22 | 0/1 |
| Stephon Marbury | 52 | 26 | 3 | 11 | 9/23 | 3/6 |
| Sam Mitchell | 45 | 19 | 7 | 4 | 7/18 | 0/1 |
| Terry Porter | 38 | 15 | 4 | 2 | 6/12 | 2/6 |
| Tom Hammonds | 32 | 14 | 11 | 0 | 6/10 | 0/0 |
| Stanley Roberts | 28 | 6 | 9 | 0 | 3/8 | 0/0 |
| Chris Carr | 12 | 4 | 2 | 1 | 2/3 | 0/0 |
| Anthony Peeler | 21 | 3 | 1 | 3 | 1/5 | 0/1 |
| Cherokee Parks | 11 | 2 | 3 | 0 | 1/2 | 0/0 |
| Zawodnik | Min | Pkt | Zbiórki | Asysty | Rzuty z gry | Za 3 |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Kevin Garnett | 50 | 26 | 12 | 7 | 12/22 | 0/1 |
| Stephon Marbury | 52 | 26 | 3 | 11 | 9/23 | 3/6 |
| Sam Mitchell | 45 | 19 | 7 | 4 | 7/18 | 0/1 |
| Terry Porter | 38 | 15 | 4 | 2 | 6/12 | 2/6 |
| Tom Hammonds | 32 | 14 | 11 | 0 | 6/10 | 0/0 |
| Stanley Roberts | 28 | 6 | 9 | 0 | 3/8 | 0/0 |
| Chris Carr | 12 | 4 | 2 | 1 | 2/3 | 0/0 |
| Anthony Peeler | 21 | 3 | 1 | 3 | 1/5 | 0/1 |
| Cherokee Parks | 11 | 2 | 3 | 0 | 1/2 | 0/0 |
Co pisano o tym meczu następnego dnia?
Depesza Associated Press, opublikowana następnego dnia, cytowała trenera Detroit, Alvina Gentry’ego, który przyznał, że jego zespół nie potrafił „przełamać się” w ciasnych końcówkach meczów. Garnett w rozmowie z dziennikarzami żartował, że Marbury podał mu piłkę w idealnym momencie, po czym „trafił i uciekł stamtąd”. Trener Minnesoty, Flip Saunders, wyjaśnił taktykę ostatniej akcji: obrona Pistons skupiła się na rozgrzanym tego wieczoru Marburym, co otworzyło Garnettowi drogę do rzutu w narożniku bez obrońcy. Warto dodać, że był to pierwszy w historii mecz Minnesoty transmitowany w ramach niedzielnego pakietu NBC.
1 marca 1998 roku, na 1,2 sekundy przed końcem drugiej dogrywki, dając Minnesocie zwycięstwo 115-113.
Obaj zdobyli po 26 punktów. Garnett dołożył 12 zbiórek i 7 asyst, a Marbury zanotował 11 asyst i 3 zbiórki.
Joe Dumars z sezonowym rekordem 28 punktów. Bison Dele (grający wcześniej jako Brian Williams) dołożył 22 punkty i 12 zbiórek.
Dwie dogrywki. W regulaminowym czasie gry padł remis 89-89, a pierwsza dogrywka zakończyła się wynikiem 100-100.
Pistons stracili Lindseya Huntera, który sfaulował piąty raz w pierwszej dogrywce po serii 5 punktów z rzędu, co osłabiło ich rotację w kluczowym momencie meczu.
Zwycięstwo przerwało serię trzech porażek z rzędu Minnesoty. Detroit przegrał ósmy z dziewięciu ostatnich meczów wyjazdowych.